poniedziałek, 12 marca 2018

W Toruniu założyli kłódki na huśtawki dla niepełnosprawnych dzieci. Zdobycie klucza możliwe dopiero po udowodnieniu niepełnosprawności


Włodarze Torunia wpadli na dość nietypowy pomysł - każde niepełnosprawne dziecko, które chce skorzystać ze specjalnie przystosowanej dla wózków huśtawki musi zdobyć klucz do kłódki, która blokuje do niej dostęp wszystkim "nieuprawnionym"... Zdobycie klucza także wymaga dość skomplikowanej operacji. O wszystkim informuje serwis Wyborcza.pl

W pięciu miejscach w Toruniu zainstalowane są na placach zabaw huśtawki dla niepełnosprawnych dzieci - urządzenia wyposażono w specjalny podjazd, po jego rozłożeniu wózek można wprowadzić na metalową platformę. Z dwóch stron huśtawki zamocowano liny służące do jej rozbujania. Jak informuje Wyborcza koszt jednego takiego urządzenia wraz z montażem wyniósł 20 tys. zł. I za to pozostaje tylko chwalić włodarzy miasta, jednak od jesieni zeszłego roku dostęp do huśtawek jest nieco utrudniony - każde niepełnosprawne dziecko, chcące pobawić się na placu musi zdobyć klucz do kłódki, która blokuje huśtawkę, zdobycie klucza możliwe jest dopiero po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności... Na szczęście klucz dostaje się "na zawsze", jednak nie da się ukryć, że rozwiązanie jest dość karkołomne, a wskazuje na to niskie zainteresowanie mieszkańców - jak informuje Wyborcza od kilku miesięcy po klucz zgłosiły się dopiero 2 osoby.


Dlaczego założono blokady? Jak wyjaśnia Anna Kulbicka-Tondel, rzeczniczka prezydenta miasta "– Na huśtawkę założona jest blokada ze względu na przypadki użytkowania w niewłaściwy sposób przez osoby nieuprawnione." Można jedynie domyślać się, że chodzi o możliwość ewentualnego wypadku podczas zabawy, który może grozić dzieciom, przebywającym na placu zabaw bez odpowiedniego nadzoru. Warto dodać, że każda z huśtawek zaopatrzona jest w odpowiednią informację o zagrożeniach i przeznaczeniu, co powinno eliminować "użytkowanie w niewłaściwy sposób przez osoby nieuprawnione." A idąc dalej za tym przykładem, może warto zablokować wszystkie urządzenia na placach zabaw w mieście i pozwolić korzystać z nich wyłącznie uprawnionym dzieciom...

Źródło informacji: Wyborcza.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz