poniedziałek, 12 lutego 2018

ZUS wyda kilkanaście milionów na "mundurki" dla pracowników. Ma być skromnie, elegancko i klasycznie, ale dość drogo


Zakład Ubezpieczeń Społecznych wziął sobie do serca estetyczny wygląd swoich pracowników i zamierza zafundować im służbowe mundurki - koszt zamówienia to 12 mln złotych. W instytucji aktualnie pracuje 46 tys. osób, natomiast stroje służbowe otrzyma tylko 3. tys. - osoby pracujące bezpośrednio przy obsłudze klientów. Jednak nie to jest najbardziej istotne w tej sytuacji - na największą uwagę zasługuje koszt 1 kompletu, szczególnie męskiego.

O całej sprawie poinformowała "Gazeta Wyborcza", opierała się na informacjach jednego z pracowników. Żeby była pewność gazeta wystąpiła do ZUS z oficjalnym zapytaniem. W odpowiedzi ubezpieczyciel potwierdził, że ma takie plany - "Zależy nam na tym, żeby zarówno odbiór merytoryczny, jak i wizualny naszych pracowników był jak najlepszy. Sprawności w obsłudze zawsze powinna towarzyszyć również strona wizualna tej obsługi". Dodatkowo ZUS tłumaczy, że to przedstawiciele związków zawodowych zwrócili się do zarządu Zakładu z prośbą o zakup strojów służbowych.


Trudno nie zgodzić się z powyższym, strona wizualna urzędnika w kontakcie z petentem jest niezwykle ważna, ale warto zwrócić uwagę na koszt 1 kompletu nowych ubrań. Jak informuje ZUS stroje mają być skromne, klasyczne i eleganckie. Zestaw stroju służbowego dla mężczyzn, który uwzględnia strój na lato i zimę, to koszt 4-5 tys. zł. Z kolei zestaw stroju służbowego dla kobiet, również z podziałem na lato i zimę, to koszt 3-3,5 tys. zł.

Pozostaje zadać tylko jedno pytanie - czy ten "zabieg" na pewno poprawi wizerunek firmy, szczególnie w perspektywie ostatniej skromnej waloryzacji rent i emerytur lub niedawnego tłumaczenia swoim pracownikom braku podwyżek wynagrodzeń pustkami w kasie.

Źródło informacji: Wyborcza.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza